Brody Małe, 22. maja 2005 r., g. 07:24 |
Kiedyś (sierpień 2005) zostaliśmy mile zaskoczeni przez dyżurnego jednej ze stacji na Roztoczu. Starszy pan powitał nas bardzo ciepło i zanim rozmowa się rozkręciła, zapytał czy teraz będziemy fotografować szlak od semafora na którym skończyliśmy w maju. Zamurowało nas, bo faktycznie skończyliśmy na tym semaforze. Pan dyżurny był z naszym "słupkiem" na bieżąco. :))).
Jak widać komputer nie gryzie, a internet jest dla wszystkich bez względu na wiek. |